Jak zobaczyłam przepis o nazwie ,,tofu zmieniające życie” to od razu wiedziałam, że ten przepis muszę zrobić.
Fakt faktem, może życie się nie zmieniło (jest jak jest + płaczący kot), ale z brzuszkiem pełnym smacznych rzeczy, zawsze jest trochę przyjemniej 🙂
A że częściej jem wegańsko, to dodałam do tego karmelizowaną, pieczoną brukselkę z żurawiną i pikantne bataty – cudo <3
Chętni na przepis?
Brukselka i tofu pochodzą z przepisu na Jadłonomii z moimi drobnymi modyfikacjami .
Składniki na 2 porcje:
Tofu zmieniające życie:
– 1 kostka naturalnego tofu
– skrobia ziemniaczana – 2 płaskie łyżki
– oliwa z oliwek – 10 g (1 łyżka)
– sos sojowy – 3 łyżeczki
– słodzik – 2 pastylki (można dodać 3 łyżeczki innego słodziła)
– odrobina wody
– przyprawy: imbir, czosnek
Wykonanie:
Tofu kroimy w kostkę. Do woreczka wsypujemy skrobię a następnie tofu. Zamykamy i potrząsamy aż skrobia pokryje każdy kawałek tofu. Na rozgrzaną patelnię na oliwę wykładamy tofu i smażymy do złocistego koloru z obu stron. Odkładamy.
W miseczce mieszamy sos sojowy, słodzik, wodę i przyprawy. Sos przelewamy do garnuszka i dorzucamy tofu – podgrzewamy aż sos będzie bulgotał i pokryje całe tofu.






