Przyznam, że pisząc ten artykuł i zastanawiając się nad tymi najczęstszymi mitami na temat odchudzania, zaczęłam przekopywać w myślach wszystkie sytuacje, z jakimi spotkałam się w swojej praktyce czy różne pytania, na które odpowiadałam w Internecie. Początkowo wpadając na pomysł tego artykułu, bałam się, że nie uda mi się wymienić 10 w miarę sensownych i powszechnie znanych poglądów. Jak się okazało – podczas pisania mogłabym znaleźć jeszcze dwa lub z trzy razy tyle. Przekonania panujące w obiegowej opinii zostały tak zakorzenione, że przetłumaczenie tego naszym rodzicom, babciom czy osobom ślepo zapatrzonym jedynie w to, co czytają na Facebooku i Instagramie, jest czasem niemal niemożliwe. A może Ty nadal błędnie podchodziłaś/eś do tematu odchudzania, niepotrzebnie doszukując się problemów, tam gdzie ich nie ma?

 1.Tyjemy od słodyczy i fast foodów

Trzeba przyznać, że to jeden z mitów, nad którym można by się rozwodzić na kilkugodzinnym wykładzie. Biorąc pod uwagę smakowitość danych produktów, kontrolę łaknienia i poczucie sytości… Ale suche fakty są takie. OD ŻADNYCH PRODUKTÓW NIE TYJEMY. Nie tyjemy od sałaty i nie tyjemy też od pizzy i czekolady. Tyjemy od nadwyżki energetycznej w diecie. A fast-food czy słodycze to najczęściej mieszanka sporej ilości cukru oraz tłuszczu, co sprawia, że są to produkty GĘSTE ENERGETYCZNIE. Nie oznacza to, że są tuczące i magicznie wędrują natychmiast do tkanki tłuszczowej. Po prostu w małej objętościowo porcji produktu, znajduje się spora ilość kalorii. A że jadamy również oczami oraz takie produkty są po prostu smaczne i chce się sięgać po więcej – łatwiej nam jest iść zjeść więcej, dostarczyć sporej ilości kalorii i doprowadzić tym do nadwyżki energetycznej w diecie i odkładania tkanki tłuszczowej.

1 cukierek Michałek to 78 kcal. Ile jesteś w stanie ich zjeść? Powiedzmy, że 5 sztuk. Raczej nie nasyci Cię taka przekąska i nie zapełni brzucha.

Żeby zjeść taką samą ilość kalorii z jabłek, musiała/musiałbyś zjeść prawie KILOGRAM JABŁEK. Dokładnie 800 g. Są to 4 duże jabłka.

5 michałków kontra 800 g jabłek. Odpowiedź na pytanie, co łatwiej przejeść i co jest w ogóle możliwe do zjedzenia nasuwa się sama.

 

1 jabłko – około 75 kcal 

 

 

 

1 cukierek – również ok. 75 kcal 🙂

2.Trzeba chodzić na siłownię lub biegać żeby schudnąć

Trening i aktywność fizyczna wpływają na to, że wydatkujemy więcej energii. Jednak równie dobrze, deficyt energetyczny można w diecie uzyskać z samej diety. Plusy włączenia do procesu odchudzania aktywności to z pewnością lepsza jakość ciała (większa ilość masy mięśniowej), ciało ma kształty (nie jest jedynie chude) i możliwość nieco większej podaży kalorii (ponieważ więcej przepalamy). Jednak ćwiczenia nie są warunkiem koniecznym.

 

 

3.Ziemniaki tuczą i są niewskazane na diecie

Ziemniaki są jednym z najlepszych produktów podczas odchudzania. Gotowane ziemniaki mają najwyższy indeks sytości i większą objętość w porównaniu do tej samej ilości kcal np. z ryżu. Pamiętajmy jednak, że to odsmażane, z masłem, sosikiem itd. mają już dużo większą wartość energetyczną 😉

4.Po diecie można wrócić do starych nawyków

Jeśli po stosowaniu diety przez 8 tygodni, nagle wrócisz do starych produktów i ilości, do dawnych nawyków – możesz przywitać wszystkie utracone kilogramy z powrotem. Dieta nie jest wyzwaniem na dany okres czasu. Dieta jest zmianą nawyków na CAŁE ŻYCIE. Każdy z nas ma jakąś dietę – mniej lub bardziej zdrową, czy to opartą na warzywach czy to na ciastkach, ale zawsze jest to czyjaś dieta. Jeśli prowadziłaś/eś redukcję długo (zmagasz się z dużą ilością kg do ,,zrzucenia”) lub zamierzasz taką zacząć – rozplanuj wszystko w czasie i nie zakładaj liniowego obcinania kalorii. Ja często w swojej pracy stosuję okresy diet break’ów, co wymaga cierpliwości, zaufania, ale jest dużo bardziej skuteczne niż ,,klasyczne” redukcje w wielu przypadkach. A! I pamiętaj, że po redukcji Twoje zapotrzebowanie konieczne do utrzymania masy ciała (zero kaloryczne) będzie mniejsze!

 

 

5.Na diecie nie można jeść słodyczy

Punkt pierwszy. Jeśli dieta zapewni nam odpowiednią ilość witamin i składników mineralnych, tj. załatwimy zapotrzebowanie na wapń, żelazo, witaminę C i wszystko inne, nie widzę przyczyn, dla których nie można by uwzględnić w diecie czegoś słodkiego, co wliczymy w nasz dzienny bilans kalorii.

6.Na diecie jada się sałatki

Utarło się, że sałatki to danie typowo redukcyjne. Zrobiłam mały test i wpisałam w google hasło ,,dieta”. Większość grafik, jaka się ukazała były to sałatki i warzywa 🙂 

Sałatki mają ten ogromny plus, że wielka micha zieleniny, pomidorów, ogórków, papryki itd. może mieć znikomą ilość kalorii. Pozwoli to się nasycić – jemy przecież również oczami, ponadto taki posiłek dostarczy sporej ilości sycącego nas błonnika. Nie chodzi jednak o to, aby jeść suchą sałatę czy zapychać się ogórkami. Poza tym nie oszukujmy się – redukcyjna sałatka nie kojarzy się tak dobrze jak pizza… 🙂 Nie ma musu jedzenia sałatek na diecie, ale dobrze zrobione, doprawione, z wartościowymi dodatkami (kasze, makaron, pieczywo, awokado, orzechy) mogą stanowić naprawdę smaczny i sycący posiłek. Ja kocham sałatki z serkiem ziarnistym – przepis na nie znajdziecie na moim Facebooku -> KLIK, i mogę je jeść codziennie!

Jeśli nie lubisz sałatek – zjedz to, co lubisz. Fakt odchudzania nie skazuje na jedzenie suchej sałaty.

 

 

 

 

7. Zdrowa dieta redukcyjna jest droga

Można ułożyć dietę z super drogimi produktami, która będzie idealnie zbilansowana. Ale można ułożyć też dietę tanio, która tak samo zapewni nam zapotrzebowanie na wszystkie witaminy i składniki mineralne w diecie. Zamiast najdroższej wołowiny – wątróbka, kurczak. Zamiast jarmużu, jagód goi, łososia, amarantusa – również da się znaleźć 5 x tańsze odpowiedniki.

 

 

 

8.Zdrowa utrata masy ciała to 1 kg na tydzień

Może dla kogoś, kto waży 100 kg… Zdrowa utrata masy ciała to ok 0,5-1% tygodniowo. Co więcej – u sportowców kierujemy się raczej ku niższemu pułapowi, ponieważ ubytek 1% może się wiązać ze zwiększoną utratą masy mięśniowej. Ubytek 1 kg na tydzień dla 60 kg kobiety, jak się domyślamy, nie będzie zatem optymalny. Mit definitywnie odrzucamy.

 

 

 

9.Ostatni posiłek należy zjeść do godziny 18

Jeśli chodzisz spać między 19:00, a 21:00, to w porządku. Nasz organizm nie ma zegara, który o danej godzinie robi stop, przestawia się ,,na zero” i zaczyna intensywnie gromadzić zjedzone jedzenie w tkankę tłuszczową. Tak naprawdę możesz zjeść o 23:00, albo i później – jeśli nie przekroczysz swojego zapotrzebowania w ciągu dnia, nie przytyjesz. Ostatni posiłek, jego czas i rodzaj należy dobrać tak, aby spało nam się dobrze i bez dyskomfortu związanego z przejedzeniem czy też może uczuciem głodu.

 

 

 

10.Należy unikać węglowodanów, jeśli chce się schudnąć

Badania naukowe pokazują jasno: jeśli w diecie wyrównamy podaż białka, nie ma znaczenia czy stosujemy dietę wysokowęglowodanową czy wysokotłuszczową – ich skuteczność jest taka sama. Badania, które pokazują, że węglowodany ,,tuczą”, a dieta z niską ich podażą pozwala schudnąć, nie są badaniami, które zostały rzetelnie przeprowadzone i obecne są w nich rażące błędy jak np. większa ilość białka na dietach low carb. A jak wiemy, większa podaż protein może przynieść istotne korzyści w procesie utraty tkanki tłuszczowej.

———————————————————-

Konsultacje dietetyczne, współpraca: 

Medycyna Odżywiania

Poznań 

ulica. Promienista 6 

 

 

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Jak prowadzę pacjentów z insulinoopornością?

Czym jest insulinooporność? Insulina jest hormonem peptydowym wydzielanym przez komórki beta wysepek Langerhansa w trzustce. Zadaniem insuliny jest utrzymanie prawidłowego…

Czy powinno się wliczać białko roślinne?

W świecie kulturystyki, puszek z białkiem, napiętych bicepsów (hej, to przecież mój świat! :D) mamy jedno ważne przysłowie: Cokolwiek w…

Na jakich tłuszczach smażyć?

Zacznijmy od tego, że smażenie jest jednym z ostatnich sposobów obróbki termicznej potraw, jakie polecam. Najzdrowiej jest gotować – na…