Ostatnio moje treningi odbywają się w towarzystwie nowego przyjaciela: smartfona stworzonego specjalnie z myślą o osobach takich jak ja, Ty czy Twoi zajarani sportem znajomi. Ze względu na swoją specyfikację i budowę telefon przeznaczony jest dla osób aktywnych.

Ja jestem aktywna 🙂 Trenuję. Na treningu zawsze noszę ze sobą telefon. Nie służy mi jednak do przeglądania Instagrama, ale do notowania moich wyników siłowych, odmierzania czasu i słuchania muzyki.

Praca na siłowni wiąże się z tym, że telefon niestety może upaść, możemy nim gdzieś uderzyć. Kiedy biegałam z telefonem i słuchawkami przewodowymi niestety nie raz z bólem serca i ogromnym strachem (czy szybka będzie w całości?!) zbierałam telefon z ziemi, bo wypadał mi z kieszeni a nawet z ręki. Najlepiej dbać i zwracać uwagę na to, aby nic się nie stało, ale na pewne sytuacje nie mamy wpływu.

Część osób zostawia też telefon w szafce – nie dziwię się. Szkoda ryzykować, że coś stanie się z naszym telefonem podczas treningu. Jednocześnie progres musimy notować w zeszycie, biegać po siłowni z długopisem. Gdy trenujemy na zewnątrz, nie posłuchamy ulubionej muzyki w słuchawkach. I co najważniejsze moim zdaniem: w razie pilnej potrzeby zadzwonienia, nagłych wypadków itd. (a często trenujemy nie tyle na siłowni, co robimy długie wybiegania w odległe od miasta rejony), po prostu nie mamy z czego zadzwonić i nie mamy jak złapać kontaktu. Bo nasz telefon został w domu.

Dlatego uważam, że stworzenie telefonu, który dostosowany jest właśnie do takich sytuacji jest strzałem w dziesiątkę.

 

Hammer Active 4.7 to nowy model smartfona, moim zdaniem powinien przykuć uwagę szczególnie trenujących kobiet (choć nie tylko) ponieważ jest nasmuklejszy i najlżejszy z HAMMERÓW. Jest poręczny i oryginalny, dostępny w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, czarno-zielonej i czarno-pomarańczowej. Wcześniejsze Hammery były zwykle ciut za ciężkie, za duże, toporne, a ten wręcz przeciwnie 🙂 Poza wzmocnioną konstrukcją, wygląda on po prostu bardzo fajnie.

Mimo tego, że ma smartfon ma certyfikat IP68 (odporność na zachlapania i pył) to rzeczywiście jest on niewielki i ja nie odczułam żadnej różnicy w samej wielkości telefonu, ponieważ nie różni się on od innych ,,klasycznych” smartfonów, idealnie leży w ręce, jest zgrabny i poręczny. Active waży „jedynie” 186 g, więc nie musicie się martwić, że na trening spompujecie sobie łapkę tylko od noszenia przy sobie ultra wytrzymałego smartfona 🙂

Telefon jest oczywiście dotykowy, działa na systemie Android i mogłam do niego przełożyć moje karty, ponieważ posiada wejścia na karty mircro SD, microCDHC i microSDXC. Na tym modelu możecie korzystać z dwóch numerów jednocześnie.

Telefon posiada aparat, przednią kamerkę – zrobicie sobie zdjęcie, selfiaka, nagracie swoje najważniejsze serie. Aparat posiada autofocus i lampę doświetlającą LED. 

Połączycie się oczywiście z każdą dostępną siecią wi-fi, więc jeśli zależy Wam na łączności w czasie treningu, również nie ma z tym problemu. Co jeszcze? Nawigacja! Kolejny bardzo duży plus szczególnie jeśli chodzi o korzystanie na co dzień oraz podczas wyjątkowych tras treningowych. 

 

Uważam, że to bardzo fajna nowość i opcja dla osób aktywnych. Mając świadomość, że telefon jest na treningu tak niezniszczalny jak ja, trenuję ze spokojną głową o wszelkie upadki i wylanie BCAA 😀 Największe plusy Hammera to dla mnie nowy, ciekawy design i jego wytrzymałość. Prostota i klasyka zawsze wygrywają. Nie da się ukryć, że obecna pogoda nie zachęca do aktywności, ale będąc wyposażonym w odpowiedni strój i odporny telefon, można trenować nawet w deszczu. 

 

Telefon dostaniecie na oficjalnej stronie producenta w cenie – 549 zł.

 

 

Jeśli szukacie pomysłów na prezenty (już gwiazdkowe) na przykład dla swojego chłopaka, który pasjonuje się sportem, to taka niespodzianka na pewno sprawi radość każdej trenującej osobie.

Ale to nie wszystko: na moim FP będziecie mieli okazję zgarnąć jeden telefon dla siebie 🙂 Już niebawem pojawi się konkurs, w którym jeden ze zwycięzców stanie się posiadaczem modelu w kolorze czarnym. Bądźcie czujni! Fajni obserwatorzy zasługują na najfajniejsze nagrody! 🙂

 

 

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Nadwaga to nie tylko kalorie! DLACZEGO TYJEMY?

Bardzo popularnym stwierdzeniem jest to, że nadmierne kilogramy spowodowane są tylko i wyłącznie nadwyżką energetyczną w diecie. Czy to prawda?…

Anoreksja – gdy choruje głowa i cierpi ciało

4/100 kobiet uważa się za atrakcyjne. W Europie aż 1 osoba na 100 cierpi na anoreksję. Według kryteriów DSM IV –…

Leptyna – hormon sytości i regulator masy ciała

Rok 1994 roku nie jest rokiem niezwykłym tylko dlatego, że jest to data mojego urodzenia. Rok 1994 to rok, w…