Temat na dziś: PCOS – zespół policystycznych jajników 

To na co poświęcam dłuższą chwilę (którą miewam ostatnio raz na kilka miesięcy) – naskrobanie nowego artykułu. Wciąż dużo czytam, szkolę się, wprowadzam wiedzę w praktykę w prowadzeniu podopiecznych, ale nie zawsze starcza mi czasu na przelanie intensywnych myśli i rozważań w obszerny tekst.

Dziś trochę o PCOS.. Celowo piszę ,,trochę” ponieważ temat jest tak obszerny i skomplikowany, że ciężko ująć go w jednym artykule. Trzeba by napisać książkę aby ugryźć ten temat z każdej możliwej strony i pod każdym aspektem. 

Zacznijmy od tego, że PCOS jest obecnie bardzo powszechnym zjawiskiem ponieważ dotyka co 7-10 kobietę. 

To po pierwsze. Po drugie: PCOS to nie to samo co PCO. PCO to obraz policystycznego jajnika – w badaniu USG widoczne są torbiele (cysty). Natomiast PCOS to już ZESPÓŁ objawów.

Niestety to kobiety z drugiej grupy są w ,,gorszej” sytuacji: to ich mogą dotyczyć problemy z otyłością, cukrzycą, układem sercowo-naczyniowym i wszystkie związane z tym komplikacje. Panie z samym PCO zazwyczaj nie mają dodatkowo zaburzonego układu hormonalnego (tak jak w PCOS) więc nie maja tez problemów z zajściem w ciążę.

Jest to choroba na tyle wielooaspektowa, że w moim odczuciu współczesne kryteria diagnostyczne (o których napiszę za chwilę) są niewystarczające i nieadekwatne do wciąż poszerzającego się stanu wiedzy na temat tego schorzenia. Aby zdiagnozować PCOS u kobiety należy stwierdzić 2 z 3 następujących symptomów:

– hiperandrogenizacja 

– brak owulacji lub miesiączki bardzo rzadkie/nieregularne

– policystyczne jajniki w obrazie USG

 

W rzeczywistości może być brak jakichkolwiek oznak zewnętrznych (trądzik, męska budowa ciała), miesiączki mogą być regularne, a jednak problem będzie. 

Czasem tendencje do ,,uderzenia” w najsłabsze ogniwo -> w tym przypadku osi podwzgórze – przysadka – jajniki, ujawniają się w momencie, gdy zmusimy do tego organizm. I gdy mamy w zestawie komplet genów, który predysponuje nas do występienia zaburzeń w obszarze ginekologicznym. To jak taka paczka niespodzianka, którą możesz wiedzieć lub nie wiedzieć, że masz, ale jeśli wiesz, to wolisz żeby leżała pod choinką nieodpakowana przez wszystkie lata.

 

A więc co mam na na myśli przez czynniki, które mogą być punktem uaktywniającym dane problemy?

– chroniczne redukcje,

-niedopowiednia dieta – czy to dieta redukcyjna czy wręcz przeciwnie: otyłość i nadmiar tkanki tłuszczowej

-katorżniczy trening,

-niski poziom tkanki tłuszczowej utrzymywany zbyt długo (np. latami [to ja])

To tylko niektóre przykłady z perspektywy trenera, osoby startującej i pracującej w dziedzinie sportów sylwetkowych.

 

To wszystko jest ogromnym stresem dla organizmu, sytuacja ta jest nienaturalna. Wiemy jak bardzo traumatyczne przeżycia czy nerwy mogą wpłynąć na zdrowie ujawniając choroby autoimmunologiczne. Dodajmy do tego więc te wszystkie czynniki, predyspozycje genetyczne i ekspresję genów.

PCOS może być też skutkiem przewagi estrogenowej. Estrogen może konkurować z hormonami tarczycy, a niedobór progesteronu także równa się wyższemu estrogenowi. 

Wszystkie objawy PMS – zły nastrój i jego wahania, bóle, opuchnięcie (zresztą nie muszę chyba kobietkom mówić) wynikają z przewagi estrogenowej/niedoboru progesteronu. 

 

Co dzieje się z naszym ciałem w przypadku PCOS, jakie są objawy?

– podwyższony poziom LH (dwukrotnie w stosunku do FSH)

-podwyższony poziom androgenów (testosteronu). Zwiększony testosteron zwiększa poziom dopaminy w mózgu, a nadmiar dopaminy może obniżyć serotoninę więc pojawiają się zaburzenia neuroprzekaźników 

– obniżenie SHBG (globuliny wiążącej hormony płciowe, która mogłaby związać nadmiar hormonów. Ponieważ jest obniżona, to tak się nie dzieje)

– insulinooporność, która jest już niemal złotym standardem 

– zaburzenia profilu lipidowego

– zaburzenia hormonów tarczycy

 

Nie mówiąc już jak często dostaje się w pakiecie ,,złotą trójkę”: Hashimoto, insulinooponość i PCOS.

Jak więc jest z tą insuliną i PCOS?

Jak wiadomo przy insulinooporności w badaniu po doustnym podaniu glukozy insulina potrafi utrzymywac się bardzo wysoko nawet po 3 godzinach. To samo dzieje się gdy spożywamy wysokowęglowodanowe posiłki (lub w ogóle jakiekolwiek posiłki ponieważ także białko i tłuszcze wpływają na poziom insuliny)-> podnosi się poziom insuliny, który w normalnych warunkach ma na celu szybkie zbicie glukozy. Przy PCOS i insulinooporności insulina stymuluje jajniki do nadmiernej syntezy testosteronu. Nadmiar insuliny powoduje obniżenie SHBG i tym samym zwiększoną ilość aktywnych androgenów. Ponadto zaburza wydzielanie FSH i LH przez przysadkę mózgową. 

I pojawia się pytanie? Czy PCOS można wyleczyć dietą? 

Po przeczytaniu tego artykułu chyba każdy kumaty odpowie sobie na to pytanie, bo odpowiedź nasuwa się sama;) 

Postawmy więc na dietę z odpowiednim lokowaniem węglowodanów w ciągu dnia, odpowiednim ich źródłem, eliminacją czynników anty żywieniowych, zadbaniem o oś podwzgórze – przysadka – nadnercza, bo również stres jest naszym kolejnym wrogiem i winowajcą. Co jeszcze chciałabym podkreślić, szczególnie dla kobiet z insulinoopornością i nadmiarem tkanki tłuszczowej: nie eliminujcie węglowodanów do zera, jeśli tak bardzo Was nimi straszą. Wrażliwość insulinowa nie wiąże się z ciągłym obcinaniem węglowodanów i byciem na diecie białkowo-tłuszczowej. To co najlepiej wpływa na zwiększenie wychwytu glukozy przez komórki to AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA! Drogie Panie – hantle i sztangi w dłoń, porzucić ciastka i leżenie na kanapie, oczywiście wszystko z rozsądkiem i dopasowaniem do swoich możliwości i stanu zdrowia.

Nie wiem czy wierzycie w TMC czy nie – ja byłam sceptycznie nastawiona, ale… Sama się przekonałam na własnej skórze jak bardzo może pomóc. Ja spróbowałam i wszystko w moim życiu zmieniło się o 180 stopni, mimo tego jak latami walczyłam o równowagę. To już temat na osobny post i być może kiedyś zbiorę się do tego aby go napisać. Dziś nie będę się w to zagłębiać, sam temat PCOS jest wystarczająco rozległy.

Przy zachowaniu odpowiedniego stylu życia: eliminacji stresu, zadbaniu o tarczycę, sen, odpowiednią dietę, można też wspomóc się suplementacją. Nie będe pisać o środkach i ich dawkach, bo one zależą od wyników Waszych badań.

Część z nich doskonale się sprawdzi u jednej osoby, ale dla innej będzie niepotrzebna/niewskazana a czasem nawet może zrobić więcej złego niż dobrego – wszystko zależy od tego, co jest zaburzone we wynikach badań, podkreślę to po raz kolejny.

Rozważyć można: liście damiany, MACA, mioinozytol/d-chiro-inozytol, NAC, niepokalanek. Sprawdzają się również EPA i DHEA, cynk, wit. D3.

 

Nie dajmy sobie przepisać tabletek antykoncepcyjnych na leczenie PCOS (a taki jest jedyny standard leczenie PCOS w Polsce przez lekarzy), bo tylko pogarszamy swój stan i być może za kilka lat przyjdzie nam za to zapłacić. 

 

Ja niestety mogłabym napisać drugiego e-booka: tym razem o moim doświadczeniu z ginekologami w Polsce 😀 Powiem tylko tyle: wielokrotnie wciskane były mi tabletki antykoncepcyjne. Każda moja podopieczna z PCOS słyszy od lekarza, że to jedyne wyjście. Nikt nie patrzy całościowo na organizm, na kobiecą psychikę (tak, tak drogie panie!!!), przede wszystkim: NIKT NIE SZUKA PRZYCZYNY. No może z nielicznymi wyjątkami, które bardzo cenię. 

Życzę Wam drogie Panie po pierwsze rozsądnego podejścia, po drugie samoakceptacji i uporządkowania relacji i spraw, które ,,ciążą”, po trzecie dużo zdrówka. 

 

 


 

DOSTĘPNY JEST TAKŻE MÓJ E-BOOK!

,,Najpopularniejsze systemy żywieniowe” zakupicie tutaj: klik

Lub najszybciej kontaktując się bezpośrednio ze mną przez maila:
paula.fit@wp.pl

 

 

 

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Foodbook – 1800 kcal! [moja dieta]

FOODBOOK! Dzisiaj zapraszam Was do wnikliwej analizy przykładowego dnia z mojej diety – jest to jadłospis 1800 kcal, w którym…

Przestań się ważyć! – 4 lepsze oznaki tego, że Twój plan treningowo-dietetyczny działa!

Wielokrotnie jako dietetyk i trener spotykam się z przeświadczeniem, że spadek masy ciała świadczy o tym, czy mamy duże czy…

Dlaczego na diecie powinnaś jeść czekoladę?

Postanowiłam, że przedstawianie Wam elementów mojej codziennej diety oraz uzasadnianie DLACZEGO mają one swoje miejsce oraz jakie mają właściwości i…