Opinie klientów

Agnieszka:

Dzięki Tobie osiągnęłam wiele, ale najcenniejszych dla mnie co dostałam od życia dzięki Twojej osoby drugie życie – co to dla mnie znaczy? Przede wszystkim energię, której nie miałam od lat przez niedoczynność tarczycy i Hashimoto – zmora mojej codzienności. Ponadto zmiany w nawykach żywieniowych, mimo że nie jest łatwo, nadal walczę. Mimo, że zdarza mi się zgrzeszyć, jesteś kobietką cudowną, która ciągle mnie motywuje i każdego dnia kiedykolwiek czytam wrzucone przez Ciebie posty, uświadamiasz mnie, że każdy może zawsze coś w swoim życiu zmienić tak jak ja. Zaczęłam ćwiczyć co w połączeniu z dietą, którą ułożyłaś indywidualne pod moją osobę stawiając na pierwszym miejscu to co najważniejsze:ZDROWIE, małymi krokami osiągam swój cel. I jestem z siebie dumna. Ale przecież to wszystko zasługa jednej małej istotki, która ma tak ogromne serce i chęć pomagania innym i bycia dla innych. Za to Ci kochana dziękuję, że po prostu jesteś.

 

Paulina:

Jestem problematyczną podopieczną… Mam niedoczynność tarczycy I Hashimoto. Czy może być gorzej? Może! Jeśli nie masz kogoś, kto Cię nakieruje jak powinieneś sobie radzić z ta chorobą. Obie są często uważane za źle działającą gospodarkę hormonalna, a jedynym rozwiązaniem jest podawanie hormonu. 
Paula pokazała mi, że ta choroba ma inne dno, że nawet istniejąca opinia, że chorując na nią nie ma szans na szczupłą sylwetkę i dobre samopoczucie jest błędna. Przede wszystkim zwróciła uwagę na badania, co jest bardzo ważne w tej materii. Zaleciła odpowiednie suplementy, ćwiczenia i dietę.
Polecam współpracę z nią ze szczerego serca. Do jej profesjonalizmu i wiedzy dorzucam milą atmosferę i poczucie humoru.

 

Iza:

Paulina jest trenerem który:
-mimo potknięć, dołów i zniechęcenia NIGDY nie krytykuje
-podchodzi profesjonalnie i indywidualnie do podopiecznego tzn. odpowiednio dobrany trening i pyszny, urozmaicony jadłospis. Poznałam nowe produkty i ich różnorodne połączenie
-wyciągnęła mnie poprzez odżywianie z migren
-zdrowie stawia na pierwszym miejscu. Nigdy nie robię nic ponad siły, gdy zdrowie na to nie pozwala. Nauczyłam się, że bardzo ważna jest także regeneracja
-dzięki Paulince pokochałam ciężary i pokonuje swoje problemy z odżywianiem i samoakceptacją
-zawsze mogę liczyć na wsparcie mentalne
Polecam w 100% !!

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Nadwaga to nie tylko kalorie! DLACZEGO TYJEMY?

Bardzo popularnym stwierdzeniem jest to, że nadmierne kilogramy spowodowane są tylko i wyłącznie nadwyżką energetyczną w diecie. Czy to prawda?…

Anoreksja – gdy choruje głowa i cierpi ciało

4/100 kobiet uważa się za atrakcyjne. W Europie aż 1 osoba na 100 cierpi na anoreksję. Według kryteriów DSM IV –…

Leptyna – hormon sytości i regulator masy ciała

Rok 1994 roku nie jest rokiem niezwykłym tylko dlatego, że jest to data mojego urodzenia. Rok 1994 to rok, w…