Hip dips czyli nowy kompleks w świecie kobiet…

Zacznijmy od tego, że jeszcze jakiś czas temu, ,,modne” było tight gaps czyli przerwa między udami. Chude, patyczkowate nogi były po prostu wyznacznikiem kobiecości, seksapilu czy fit, szczupłej sylwetki. Oczywiście nie dla mnie i wiecie, że uważam to za skrajną głupotę, ale wśród młodych dziewczyn brak przerwy między udami narastał do rangi życiowej tragedii.

Kiedy to już odetchnęliśmy i zmierzyliśmy się z prawdą: kobieta ma prawo nie mieć autostrady między nogami (jakkolwiek to brzmi), to nastała kolejna ,,tragedia” w świecie kobiecego ciała…

HIP DIPS.

Nazywane też violent hips.

Gdy pierwszy raz usłyszałam tą definicję kilka lat temu, przyznaję – nie wiedziałam, co to jest. Po głębszej analizie, dowiedziałam się, że jest to kolokwialnie mówiąc, wgłębienie w biodrach. Jakiś czas temu zaczęło się robić o tym, co raz głośniej. I co najlepsze… W świecie fitness okazało się nagle, że HIP DIPS to nowy trend – że hip dips to coś pożądanego, modnego, fajnego! Zaczęły pojawiać się instruktaże, filmiki, artykuły z UWAGA – ćwiczeniami na pogłębienie hip dips. 

Ale równocześnie z nagłaśnianiem tego, pojawiła się fala krytyki i hip dips przestało być super sexy. Zaczęły więc powstawać instruktaże, filmiki, artykuły z UWAGA – ćwiczeniami na ZNIWELOWANIE hip dips.

Jeśli dotrwaliście do tego momentu, nadal jesteście w temacie, ogarniacie tą paranoję, którą i tak przedstawiłam Wam w dużym skrócie – super i jedziemy dalej.

Jak przystało na wrażliwą kobiecą psychikę – zaczęłam się baczniej przyglądać swojemu ciału, szczególnie okolicom bioder. W mojej głowie zapaliła się czerwona lampka. Halo, halo… Czy to nie… hip dips?!

 

 

Stało się.

Wyszłam z zaburzeń odżywiania. Pozbyłam się obsesji grubych nóg. Zaakceptowałam swoje masywniejsze łydki. Pozbyłam się obsesji sprawdzania fałd na brzuchu 7328 razy dziennie. Dojrzałam do tego, że biust w miseczce B/C też może być sexy i nie muszę poddawać się wstawieniu implantów. I wtedy… Okazało się, że znów jestem gdzieś zdeformowana i nie wpasowuję się w trendy posiadania fit kobiecego ciała.

Całe szczęście – od lat pracuję z kobiecą psychiką i z kobiecą sylwetką. Obserwuję trendy świata fitness i zmieniające się kanony sylwetki. Kształtuje zdrowe sportowe nawyki u moich podopiecznych, więc siłą rzeczy – wykształciłam je też u siebie. Czy dałam się wpędzić w kompleksy? NO WAY, nie tym razem.

I to właśnie natchnęło mnie do napisania tego artykułu…

Odpowiedzmy sobie na pytanie: czym jest hip dips, poza tym, że wiemy, że jest to ,,wgłębienie w okolicach bioder”, które nadaje też od tyłu niefajny (bardziej kwadratowy) kształt pośladkom?

Hip dips – jego występowanie lub też brak – zależy od budowy NASZYCH KOŚCI BIODROWYCH.  A konkretnie krętarza większego  i kości udowej, który gdy osadzony jest nisko, a gdy miednica jest wysoka, powstaje wtedy takie wgłębienie, jakie widzicie poniżej.

 

(źródło: https://en.paperblog.com/) 

 

Hip dips dotyczy bardziej kobiet niż mężczyzn – u panów jest to zdecydowanie rzadziej widoczne, a jeśli już to w bardzo minimalnym stopniu. Powód? Nie trzeba być geniuszem, że to kobiety ze względu na swoją fizjologię mają szersze biodra.

Czy można się tego pozbyć?

W Internecie znalazłam całą masę programów i ćwiczeń zalecanych na zniwelowanie hip dips. Niestety: większość z nich obejmowała wymachy nogą w leżeniu i wszelkie odwodzenia. Oczywiście bez obciążenia. Tutaj mogę powiedzieć tak samo jak w przypadku każdych innych ćwiczeń: setki przysiadów bez obciążenia nie zbudują spektakularnych pośladków, tak samo więc codziennie wymachy nóg nie zmienią budowy Twoich kości.

I to jest słowo klucz – ponieważ hip dips spowodowane jest umiejscowieniem kości biodrowych i odległości, ciężko będzie sobie te kości wyćwiczy. Bica zbudujesz, ale biodra sobie nie przestawisz. Oczywiście na wypadek gdyby jednak setki ćwiczeń z Internetu nie pomogły paniom walczącym z tą ,,przypadłością”, to zaleca się już specjalnie wypełnione w tym miejscu spodnie i majtki. Gratulacja.

 

Znalezione obrazy dla zapytania hip dips panties

Znalezione obrazy dla zapytania hip dips panties

Czy trening nie ma żadnego sensu?

Ma! Oczywiście, że tak. Nie chciałabym jednak czarować Was, że trening pozwoli ,,zniwelować” hip dips. Po pierwsze, akurat w obrębie wgłębienia nie znajdują się mięśnie, które moglibyśmy łatwo rozbudować i wypełnić tą lukę. A w przypadku mięśni, które mogą pomóc w ten sposób, że pośladki dzięki treningowi będą większe, pełniejsze  i dzięki temu hip dips będzie mniej widoczny, to warto skupić się na mięśniach pośladkowym średnim i pośladkowym małym.

Co pogarsza hip dips?

Nadmiar tkanki tłuszczowej, która gromadząc się w specyficznym obszarze (nad wgłębieniem), optycznie jeszcze bardziej je pogłębia.

Czasem kobieta może też nie mieć hip dips, a jedynie tłuszczyk, który daje takie wrażenie.

 

 

 

Czy jest to rzeczywisty problem?

Na potrzeby tego artykułu spytałam kilku znajomych mężczyzn, głównie trenujących, czy wiedzą czym jest hip dips u kobiet.

Odpowiedzi jakie uzyskałam:

100% nie miało pojęcia czym to jest.

Po pokazaniu, co mam na myśli, spotkałam się jedynie z zaskoczeniem, że takie coś ,,istnieje” i że spędza niektórym kobietom sen z powiek.

Jakie stąd wnioski?

1.Nie jesteś dziwna czy ,,zdeformowana” mając hip dips.

2.Taka budowa kości jest NORMALNA i u jednych po prostu będzie bardziej widoczna, nie jest to żadna dysfunkcja czy wada.

3.Ćwiczeniami nie zmienisz proporcji swoich kości.

4.Hip dips nie da się zniwelować, co najwyżej poprawić wygląd przez zbudowanie pośladków (nadwyżka kaloryczna, drogie panie) i optyczne złudzenie węższej talii (zbudowanie szerokości pleców).

5.Wpędzanie kobiety w kompleksy kolejną rzeczą, która jest nieodłącznym elementem ich ciała, świadczy o deformacji mózgu, a nie bioder, niektórych osób.

6.Hip dips nie zawsze uważane jest za coś negatywnego, jak pisałam wcześniej – niektórzy wręcz chcą znać sposoby na zyskanie takiego wgłębienia!

7.Wiele kobiet uchodzących za ikony seksu miały/mają hip dips – na przykład Marylin Monroe.

Więc drogie panie…  Za kilka miesięcy okaże się, że poza biodrami według świata fitness mamy zdeformowane tricepsy, klatki piersiowe czy łydki. A więc co? A więc dystans. Inaczej wszyscy zwariujemy.

 

 

 

Jedyna rada, jaką mogę dać kobietom, które weszły tutaj z nadzieją na znalezienie sposobu na hip dips jest… AKCEPTUJ SIEBIE I KOCHAJ SWOJE CIAŁO.

 

 

 


 

A jeśli chcecie wiedzieć jak zdrowo podjąć redukcję aby spalić tłuszczyk nawet z najbardziej problematycznych partii a przy okazji dobrać dla siebie NAJLEPSZĄ DIETĘ, to zapraszam do mojego e-booka lub do współpracy dietetycznej (efekty moich podopiecznych możecie podejrzeć na stronie na Facebooku)

E-book’a ,,Najpopularniejsze systemy żywieniowe” zakupicie tutaj: klik

Lub najszybciej kontaktując się bezpośrednio ze mną przez maila:
paula.fit@wp.pl

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Napady kompulsywnego objadania

Długo przymierzałam się do napisania tego posta, długo się wahałam, ale ostatecznie stwierdziłam, że wielu osobom może pomóc! O czym…

W 7 minut wyjaśnię Ci, dlaczego znów Ci nie wyszło

Jeśli trafiłeś/aś na ten wpis to albo jesteś osobą, która ciągle zastanawia się, co zrobić aby w końcu jej się…

Rzeczy, które [błędnie] myślisz, że niszczą Twoje efekty!

Osoby początkujące, ale nie tylko, mają bardzo skrupulatne podejście. Rozpoczynając dietę i trening chcą znać wszystkie szczegóły, niuanse i mieć…