GLUTEN – stał się hasłem na tyle kontrowersyjnym, budzącym dyskusje, wojny internetowe, że zabranie głosu w tej sprawie jest niezwykłym aktem odwagi. 

,,Gluten podziurawił mi jelita”

,,Odkąd nie jem glutenu nie jestem taka agresywna i mniej kłócę się z mężem”

,,Na diecie bezglutenowej schudłam 5 kg”

,,Przez gluten nie miałam chęci do życia”

Czekam na wpis: przez gluten nie utwardza mi się hybryda.

Powołując się na informacje potwierdzone na obecny stan wiedzy naukowo i na rzetelny research, a nie na wiedzę z Facebook-owych grup, gdzie woda strukturalna, dieta bezglutenowa i sól himalajska są lekarstwem na choroby autoimmunologiczne – przyjrzyjmy się faktom.

 

W obecnych czasach dieta bezglutenowa uważana jest za dietę zdrowszą! Widzimy to w reklamach nie mając nic wspólnego z żywieniem (zmieniłam gluten na bezgluten), poglądach ludzi (jestem na zdrowej diecie – nie jem glutenu), również wielu rodziców wyklucza gluten z diety swojego dziecka. Wszystko to sprawia, że przemysł bezglutenowy kwitnie przynosząc rocznie około 11,6 BILIONA DOLARÓW zysku, a ludzie są w stanie zapłacić dużo więcej za produkt tylko dlatego, że oznaczony jest on hasłem ,,bez glutenu”. Co ciekawe, to właśnie kobiety są bardziej podatne na tego typu trend. Osoby starsze podchodzą z kolei z dużo większym dystansem do przemysłu bezglutenowego.

Obecnie ¼ Amerykanów  (dane z 2015 roku) deklaruje wybieranie produktów bezglutenowych. Dlaczego więc wciąż są jednym z najbardziej otyłych społeczeństw na świecie, a problem nadwagi i otyłości stale rośnie, zamiast maleć? 😉 Wiemy oczywiście dlaczego, staram się pokazać, że produkty bezglutenowe to niekoniecznie produkty dietetyczne.

 

Źródło: www.celiakia.pl

 

PRODUKTY BEZGLUTENOWE

No właśnie… Wiele produktów tego typu, ma nawet większą zawartość tłuszczu i cukru niż ich normalne odpowiedniki!  A odżywianie osób na diecie bezglutenowej wskazuje, że spożywają oni więcej cukru i tłuszczu w porównaniu do osób nie stosujących diety bez glutenu.

Jeśli chodzi o mit niedoborowej diety bezglutenowej – wziął się on między innymi stąd, że produkty bezglutenowe nie są fortyfikowane i zawierają mniej witamin z grupy B, żelaza czy kwasu foliowego.

Jednym z głównych produktów w diecie bezglutenowej jest ryż. Mimo, że jest to produkt naturalnie bezglutenowy, może mieć swoje wady i być źródłem niepożądanych związków, a dokładniej – toksycznego arsenu.

Oczywiście pod pojęciem diety bezglutenowej możemy rozumieć fantastyczne produkty jak kasza gryczana, jaglana, kasztany, ziemniaki, topinambur ale również: gotowe chleby bezglutenowe z niezbyt fajnym składem, żelki czy po prostu cukier. W tym momencie pojęcie diety bezglutenowej nabiera dwóch skrajnych znaczeń o dwóch skrajnych koncepcjach prozdrowotnych.

 

GLUTEN JEST TOKSYCZNY DLA LUDZI!

Nie spotkałam się z żadnymi badaniami sugerującymi „toksyczność” glutenu. Gluten czyli głównie gliadyny i gluteniny są białkiem występującym w pszenicy.

Poza tym prolaminy znajdujące się w zbożach to:
• w pszenicy – gliadyna
• w życie – sekalina
• w jęczmieniu- hordeina
• w owsie – awenina

Ostatnia, awenina z owsa jest dość kontrowersyjna, czasem jest dobrze tolerowana, jednak w przypadku nie spożywania nawet śladowych ilości glutenu, ze względu na ryzyko zanieczyszczenia, należy go również unikać.

 

GLUTEN NIE JEST TRAWIONY!

Błonnik również nie jest trawiony, a jest uważany za jeden z najważniejszych prozdrowotnych elementów diety. U WIĘKSZOŚCI LUDZI GLUTEN PRZECHODZI PRZEZ PRZEWÓD POKARMOWY NIE POWODUJĄC ŻADNYCH CHORÓB.

 

GLUTEN JEST SUBSTANCJĄ OBCĄ PRZENIKAJĄCĄ DO KRWI!

Z pożywieniem do naszego organizmu wkracza masa obcych mikroorganizmów, substancji i to niekoniecznie pożądanych. Na szczęście natura i nasz organizm mają podstawowy mechanizm zwalczania i radzenia sobie w takich sytuacjach, posiadamy pewne enzymy, odpowiednie pH w różnych odcinkach przewodu pokarmowego, które mają za zadanie niszczyć i radzić sobie z tym, co szkodliwe.

Badania Hollona i in. w 2014 roku: W zdrowym nabłonku jelitowym bariera jelitowa powinna być nieprzepuszczalna dla makrocząsteczek, takich jak gliadyna, ze względu na właściwe, szczelne połączenia międzykomórkowe. Jednak antygenowe peptydy gliadyny, które są z natury oporne na trawienie w świetle jelita, są zdolne do przekroczenia nabłonka jelitowego u pacjentów z celiakią , zależnego od MyD88 uwalniania zonuliny i w konsekwencji zwiększonej przepuszczalności jelit. 

 

GLUTEN POBUDZA UKŁAD IMMUNOLOGICZNY!

Istnieje kilkadziesiąt epitopów stymulujących komórki układu odpornościowego.  Wśród białek glutenu peptyd 33 –mer  α-gliadyny wydaje się być jednym z najbardziej immunogennych. Jedna epitopy glutenu zazwyczaj zawierają wiele pozostałości glutaminy i proliny. Dzięki temu stają się odporne na rozkład enzymatyczny w przewodzie pokarmowym, przez co zmniejsza się ich immunogenność.

U osób z celiakią, stan jelit i bariera jelitowa są oczywiście w stanie ,,chorobowym”.  Wówczas gliadyny oddziałują na receptory, a w odpowiedzi wrodzony układ odpornościowy wytwarza pro-zapalne cytokiny wyzwalając mechanizm uszkodzenia błony śluzowej. Nawet u osób obciążonych genetycznie ryzykiem celiakii (posiadających geny HLA DQ2 i / lub DQ8) nie zawsze wystąpi ten proces! Także jak widać, genetyka, nutrigenomika to bardzo prężnie rozwijające się dziedziny, jednak patogeneza i czynniki wyzwalające pewne choroby, wciąż pozostają dla świata nauki znakiem zapytania.

Sam doktor Fasano  – tak ten, który zajmował się tematyką glutenu i który poniekąd zasiał trochę strachu przed nim, całkiem niedawno zmienił swoje poglądy twierdząc, że o ile reaktywność układu odpornościowego w odpowiedzi na ,,intruza” jakim jest gluten to fakt, jednak u większości osób, układ immunologiczny jest w stanie sobie z tym poradzić nie wywołując żadnych negatywnych następstw.

 

Oto jak zmieniał się trend w wyszukiwarce google 🙂 

 

Jednak gluten ma również swoje wady. Istnieją  przesłanki ku temu, aby stosować diety eliminacyjne. Na chwilę obecną są to:

Celiakia – jest chorobą nieuleczalną, autoimmunologiczną. Wyróżniamy kilka typów celiakii: klasyczną, ukrytą czy letalną – tzw. chorobę Duhringa.

 W tym przypadku konieczne jest przestrzeganie bardzo ścisłej i rygorystycznej diety bezglutenowej i żadna ilość glutenu nie będzie bezpieczna dla osób z tą chorobą. Konsekwencje są szerokie i nie będę się nad nimi szeroko rozwodzić, ale obejmują  każdy aspekt życia, obejmują bowiem i silne niedobory pokarmowe, zaburzenia wzrostu, osteopenię czy nawet problemy z płodnością.  Diagnoza obejmuje haplotypy HLA, specyficzne przeciwciała oraz zmiany w błonie śluzowej jelita.

Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten (NCGS) – u osób, które nie chorują na celiakię, nie mają alergii na pszenicę, ale odczuwają dolegliwości po spożyciu glutenu. Choć objawy są podobne, nie ma zmian autoimmunologicznych.

Opis schorzenia, kryteria diagnostyczne to wciąż bardzo świeży temat i z pewnością będzie dalej badany i odkrywany. Według ostatnich raportów częstość występowania NCGS to obecnie 0,5-6%. Podstawowym problemem w przypadku nadwrażliwości jest… autodiagnoza. Czyli samodzielnie stwierdzenie u siebie nietolerowania glutenu, co może być… błędne. Przyczyną dolegliwości żołądkowo-jelitowych nie musi być gluten, ale tak zwane FODMAPS – fermentujące oligosacharydy, disacharydy, monosacharydy i poliole.

Wśród osób, które stwierdzają u siebie nadwrażliwość, jedynie 6,6% naprawdę cierpi na NCGS. U 86% ludzi, którym ponownie wprowadzono gluten do diety, nie zgłosili oni żadnych negatywnych dolegliwości.

Alergia na pszenicę/gluten – reakcje te mogą być natychmiastowe (IgE) lub opóźnione. Objawiają się dolegliwościami w układzie oddechowym, pokarmowym czy zmianami skórnymi. W przypadku pierwszym, u tych osób wykluczenie pszenicy jest konieczne, ale mogą one spożywać inne produkty, które mają w sobie gluten.

Obecnie wciąż bada się zależności między pewnymi chorobami, a obecnością glutenu w diecie. Szczególnie ciekawe są doniesienia związane z chorobami, które dotyczą jelit i teorii ,,przepuszczalności” bariery jelitowej. W 2016 r. Zanwar i in. przebadali 60 osób z IBS. Było to badanie randomizowane z podwójnie ślepą próbą.  Badanych podzielono na grupę spożywającą chleb z glutenem oraz placebo. Okazało się, że spożywanie glutenu u pacjentów z IBS skutkowało zwiększeniem dolegliwości żołądkowo-jelitowych.

Rodrigo i in. w 2014 roku badali osoby z IBS oraz fibromialgią – wykazano, że po roku diety bezglutenowej, pacjenci odczuli poprawę samopoczucia. Jednak mimo wszystko, badacze podkreślają, że nie zalecają stosowania diety bezglutenowej u osób z prawidłową biopsją jelita, a w tym aspekcie potrzeba więcej badań – dokładniejszych, z placebo, randomizowanych i o większej istotności statystycznej.

Jakiś czas temu portale internetowe donosiły, że dieta bezglutenowa powoduje cukrzycę! Jest to oczywiście bzdura. KAŻDA dieta oparta na nadmiarze energii w diecie, wysokim spożyciu cukru, słodyczy, kwasów tłuszczowych TRANS, przetworzonej, ubogiej żywności połączona z brakiem aktywności fizycznej może prowadzić do cukrzycy i nie ma znaczenia, czy będzie w tej diecie gluten czy też nie. A w badaniu tym, niestety nie brano pod uwagę, że w dietę bezglutenową może wpisywać się zarówno kasza gryczana z warzywami i oliwą z oliwek ale także żelki, bezglutenowe przetworzone pieczywo z bezglutenową parówką. Nie wzięto pod uwagę najważniejszego czynnika jakim jest jakość diety i wysunięto zbyt daleko idące wnioski.

 

 

Gluten nadaje wypiekom odpowiednią sprężystą strukturę, w procesie wyrabiania ciasta poprzez zatrzymywanie dwutlenku węgla, tworzy tzw. sieć nadając ciągliwą i kleistą konsystencję.

 

 

Podsumowując:

 

Nie można zaprzeczyć – wiele osób może dostrzec poprawę w swoich dolegliwościach po wykluczeniu glutenu. Nie ma jednak żadnych udowodnionych korzyści zdrowotnych, które wynikają z przejścia na dietę bezglutenową – oczywiście za wyjątkiem pewnych przypadków, które zostały opisane wyżej.

 

Zalety diety bezglutenowej: to na pewno  poprawa stanu zdrowia i stanu odżywienia u osób z dolegliwościami wyżej wymienionymi.

Wady: odpowiednio zbilansowana i urozmaicona jest dietą dość drogą, a w przypadku osób cierpiących na celiakię – dietą trudną i uciążliwą w życiu codziennym i towarzyskim.

 

Przetworzona żywność bezglutenowa nie jest w żadnym stopniu lepsza (a wręcz przeciwnie) od swoich glutenowych odpowiedników.

Brakuje dowodów popierających stosowanie diety bezglutenowej u dzieci, które nie mają żadnych objawów i dolegliwości, podobnie jak brakuje dowodów na to, jakoby opóźnienie we wprowadzeniu glutenu do diety dziecka miało uchronić dziecko przed pojawieniem się celiakii.

Tak jak pisałam wyżej, wiele symptomów jak wzdęcia, gazy, biegunki mogą być mylnie powiązane z glutenem, gdy w rzeczywistości problem dotyczyć może innego składnika diety np. polioli. Na pewno osoby zdrowe, bez żadnych dolegliwości nie powinny podążać za złotymi radami prewencji ,,dziurawienia jelit” czy przybierania tkanki tłuszczowej.

Ja jako dietetyk  mogę ustosunkować się tak, że jeśli są ku temu powody i wskazania – należy eliminować gluten. Jeśli nie ma, nie widzę takiej konieczności. Być może za kilka lat pojawiają się badania, które zmienią mój punkt widzenia. Na temat diety bezglutenowej na ten moment wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, dlatego warto pamiętać, że stosowanie takiego odżywiania powinno być poprzedzone ogromną dozą rozsądku i trzeźwego podejścia, obserwacji swojego organizmu, a nie obserwacji złotych porad koleżanek na Facebooku.

 

 

 

Bibliografia:

Norelle R. Reilly. The Gluten-Free Diet: Recognizing Fact, Fiction, and Fad, 2016. 

Tasha Kulai MD, Mohsin Rashid. Assessment of Nutritional Adequacy of Packaged Gluten-free Food Products. 

 G. Zuccotti i in. Intakes of nutrients in Italian children with celiac disease and the role of commercially available gluten‐free products.

Miranda J, Lasa A, Bustamante MA, Churruca I, Simon E. Nutritional differences between a gluten-free diet and a diet containing equivalent products with gluten. Plant Foods Hum Nutr. 2014;69:182-7.

Lai PY, Cottingham KL, Steinmaus C, Karagas MR, Miller MD. Arsenic and rice: translating research to address health care providers’ needs. J Pediatr 2015;167:797-803.

Shan L, Molberg O, Parrot I, Hausch F, Filiz F, Gray GM, i in. Structural basis for gluten intolerance in celiac sprue. Science 2002;297:2275-9

Hausch F, Shan L, Santiago NA, Gray GM, Khosla C. Intestinal digestive resistance of immunodominant gliadin peptides. Am J Physiol Gastrointest Liver Physiol 2002;283:G996-1003.

Biesiekierski JR, Newnham ED, Irving PM, Barrett JS, Haines M, Doecke JD, i in. Gluten causes gastrointestinal symptoms in subjects without celiac disease: a double-blind randomized placebo-controlled trial. Am J Gastroenterol 2011;106:508-14. quiz 15.

Simpson S, Lebwohl B, Di Giacomo D, Minaya MT, Sanders DS, Green PH. Awareness of celiac disease and gluten sensitivity in the United States. Gastroenterology 2011;140:S-443.

Guandalini S, Polanco I. Nonceliac gluten sensitivity or wheat intolerance syndrome? J Pediatr 2015;166:805-11.

Tavakkoli A, Lewis SK, Tennyson CA, Lebwohl B, Green PH. Characteristics of patients who avoid wheat and/or gluten in the absence of Celiac disease. Dig Dis Sci 2014;59:1255-61.

Sicherer SH. Determinants of systemic manifestations of food allergy. J Allergy Clin Immunol 2000;106:S251-7.

Rodrigo L. i in. Effect of one year of a gluten-free diet on the clinical evolution of irritable bowel syndrome plus fibromyalgia in patients with associated lymphocytic enteritis: a case-control study; 2014.

Justin Hollon, Elaine Leonard Puppa, Bruce Greenwald, Eric Goldberg, Anthony Guerrerio and Alessio Fasano. Effect of Gliadin on Permeability of Intestinal Biopsy Explants from Celiac Disease Patients and Patients with Non-Celiac Gluten Sensitivity; 2015.

Zanwar VG. i in. Symptomatic improvement with gluten restriction in irritable bowel syndrome: a prospective, randomized, double blinded placebo controlled trial, 2016.

 

 


 

DOSTĘPNY JEST TAKŻE MÓJ E-BOOK! (ostatnie sztuki, potem nie będzie dalszej sprzedaży)

,,Najpopularniejsze systemy żywieniowe” zakupicie tutaj: klik

Najgorętsze tematy dietetyczne w jednym miejscu: low carb, paleo, problemy z utratą tkanki tłuszczowej i wiele, wiele innych w jednym miejscu 🙂 

Lub najszybciej kontaktując się bezpośrednio ze mną przez maila:
paula.fit@wp.pl

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Napady kompulsywnego objadania

Długo przymierzałam się do napisania tego posta, długo się wahałam, ale ostatecznie stwierdziłam, że wielu osobom może pomóc! O czym…

W 7 minut wyjaśnię Ci, dlaczego znów Ci nie wyszło

Jeśli trafiłeś/aś na ten wpis to albo jesteś osobą, która ciągle zastanawia się, co zrobić aby w końcu jej się…

Rzeczy, które [błędnie] myślisz, że niszczą Twoje efekty!

Osoby początkujące, ale nie tylko, mają bardzo skrupulatne podejście. Rozpoczynając dietę i trening chcą znać wszystkie szczegóły, niuanse i mieć…