Wszyscy wiemy, że jedzenie w McDonaldzie, KFC czy innym fast-foodzie do najzdrowszych nie należy. A mimo wszystko… Od czasu do czasu sięgamy (ok, nie wszyscy, ale do tej grupy kieruję ten artykuł) po takie wybory żywieniowe. Można kupić równie szybko jabłko, banana czy nawet zrobić w domu zdrową kanapkę w 3 minuty. A jednak.. Po zakrapianej procentami imprezie, nieprzespanej nocy, stresującym dniu czy tygodniu czy pod wpływem dużego głodu, nawet nie wiedząc jak i skąd, już widzimy na swoim horyzoncie te dwa złote łuki…

Dostępność

Na każdym kroku możemy teraz spotkać czy to KFC czy McDonalda. W małych miastach i dużych miastach. Przy autostradach i innych drogach. W podróży. Na lotniskach, dworcach.  W centrach handlowych i galeriach. Obecnie nie trzeba już nawet wychodzić z domu – McDonald przyjedzie do Ciebie przez UberEats. Nasz mózg w momencie głodu czy negatywnych emocji nie będzie szukał daleko. Sięgnie po to, co jest najbliżej i co jest najbardziej dostępne. A sieciowy fast food jest dosłownie wszędzie, na całym świecie.

Połączenia smakowe

Idealna chrupkość panierki. Idealna konsystencja w środku. Lody z chrupiącą posypką. Bułka o lekko słodkim posmaku. Ciągnący się ser. Kremowa konsystencja szejka. Zapach, który w każdej ,,restauracji” jest taki sam. Ktoś, kto to robi, wie jak to zrobić, abyśmy sensorycznie byli podatni na więcej i więcej 😉 Idealne połączenie tłuszczu, cukru, węglowodanu, dobrze dobrane połączenia smaków i tekstury – i w efekcie mamy kombinację, która na niektórych ludzi może podziałać wręcz uzależniająco.

Emocje

Złość, smutek, rozdrażnienie, zmęczenie, frustracja – to stany, w których jesteśmy szczególnie narażeni na sięganie po produkty wysokoprzetworzone i wysokokaloryczne, o dużym stopniu smakowitości. Każdy z nas doświadczył takiego stanu i doskonale wiemy, że w przypadku silnego stresu i smutku nie marzymy o ukojeniu emocji przez kaszę i brokuły, ale np. przez ciepłą i chrupiącą pizzę (z lodami na deser). Gdy jesteśmy źli i zestresowani, zamiast gotować w domu zdrowy posiłek, prędzej kupimy w drodze do domu mrożoną pizzę albo zajedziemy do sieciowego fast food’a i weźmiemy burgera na wynos. Każde negatywne emocje obniżają nasze zasoby psychoenergetyczne, które umożliwiają nam dokonywanie racjonalnych i dobrych wyborów żywieniowych.  I nasza chwila słabości jest tym, co restauracje serwujące fast-food doskonale potrafią wykorzystać.

Dobry marketing

Osoby, które siedzą w marketingu najbardziej znanych sieciowych fast-foodów, wiedzą jak to robić, aby ludzie ulegali pokusie 🙂 Przede wszystkim hasła marketingowe, które działają na nas bez udziału świadomości (McDonald’s: ,,I’m lovin’ it”), godziny, w których dostaniemy za darmo kawę (a restauracje dbają aby zapach czy wystrój w środku automatycznie wywoływały w nas chęć i odruch zakupienia ulubionej przekąski czy dania) czy dodatek zabawki do zestawu, co z kolei jest atrakcyjne dla najmłodszych.

Reklamy burgerów, pizzy z ciągnącym serem czy idealnych frytek widzimy wszędzie – jadąc samochodem, idąc ulicą, sięgając do skrzynki na listy, odpalając telefon, odpalając komputer, spacerując po galerii, włączając telewizor… Dosłownie wszędzie. Może i nie chcemy świadomie tego rejestrować, ale nasz mózg to robi.

Pozytywny przekaz jaki jest kreowany powoduje to, że w chwili słabości (duży głód, zdenerwowanie, brak czasu) bez głębszego zastanowienia skierujemy swoje kroki w jedno miejsce.. do McDonald’s, KFC  czy innego miejsca.

Podsumowując

Warto mieć świadomość tego, że mimo naszej obecnej wiedzy – jakie to jedzenie przetworzone jest niezdrowe, konsumpcja takiej żywności stale rośnie, sieci przybywa, a w każdej z nich znajdują się klienci. Rano na śniadaniu, w nocy po imprezie, całe rodziny z dziećmi w niedzielę… Stąd edukacja nie tylko żywieniowa, ale i psychologiczna (jaką funkcję zastępuje mi jedzenie w życiu) powinna być stawiana na pierwszym miejscu. Warto wyrwać się z automatyzmu ,,wjeżdżania po burgerka” właściwie bez myślenia o konsekwencjach czy dostępnych lepszych alternatywach, jakie są w zasięgu naszych możliwości.

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Koronawirus i kwarantanna – wykorzystaj ten czas najlepiej jak możesz!

W obecnej sytuacji każdy z nas może odczuwać różne emocje. Możemy doświadczać smutku, niepewności, złości – i jest to zupełnie…

Jak pokonać zastój w odchudzaniu?

Podczas procesu redukcji masy ciała możemy trafić na moment, w którym efekty stają w miejscu. Mimo trzymania się założeń diety,…

Jak jeść więcej warzyw? [nawet jeśli ich nie lubisz]

Jednym z najważniejszych zaleceń i przede wszystkim podstawą piramidy zdrowego żywienia jest jedzenie warzyw. A niestety – spora część społeczeństwa…