4/100 kobiet uważa się za atrakcyjne.

W Europie aż 1 osoba na 100 cierpi na anoreksję.

Według kryteriów DSM IV – TR Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego anorexia nervosa to jadłowstręt psychiczny, który wiąże się z odmową utrzymania niezbędnej minimalnej masy ciała. Sama definicja tego zaburzenia wskazuje na to, że anoreksja to przede wszystkim problem natury psychologicznej. Pojawia się głównie u młodych ludzi w okresie dorastania i 15 razy częściej pojawia się u kobiet niż u mężczyzn. 

Sama pamiętam mój okres gimnazjalny, kiedy odkryłam całe środowisko pro-ana, motylków i żyłam w tym destrukcyjnym środowisku. Oczywiście teraz z perspektywy czasu widzę, że byłam młoda i głupia i szukałam w swoim życiu kontroli oraz czegoś, co dałoby mi poczucie wyjątkowści (tak, tak, to bardzo częsty czynnik wśród osób, które podejmują diety głodówkowe). U mnie najgorszy okres trwał jedynie 4 miesiące. Bardzo krótko, w porównaniu do osób, które chorują latami. Podjęcie działania i leczenia w ciągu pierwszego roku daje najlepsze rokowania i szanse na powrót do normalności. Im dłużej trwa choroba, tym ciężej się uwolnić z sideł anoreksji. Ja jednak w tym krótkim czasie schudłam z 60 kg do 47 kg przy wzroście 164 cm, wypadło mi pół włosów, kości przebijały mi plecy i straciłam miesiączkę. Punktem zwrotnym było zabranie mnie przez rodziców na wakacje. Poczułam wsparcie, wyluzowałam się, wypoczęłam, nie chciałam kombinować na wyjeździe (anorektyczki mają milion sposobów na oszukiwanie rodziny i wagi, ale nie chcę ich tu przytaczać, aby nie dawać pożywki młodym osobom, które cierpią na anoreksję) i jadłam normalnie. Niestety życie pokazało, że raz wpadając w sidła zaburzeń odżywiania, będą one do mnie wracały przez kolejne… 10 lat. Pod różnymi postaciami, mniej lub bardziej drastycznymi.

Chciałabym również podkreślić, że sam termin  „anoreksja” odnosi się również do osób, które tracą masę ciała i apetyt w wyniku na przykład ciężkiej choroby. W tym przypadku nie mówimy o anoreksji psychicznej.

Objawy anoreksji psychicznej to paniczny lęk przed otyłością i nabraniem dodatkowych kilogramów, który powoduje odmowę przyjęcia pokarmów, obsesja na punkcie diety, żywności i jedzenia oraz zaburzony obraz własnego ciała. Ostatni z nich, charakteryzuje się tym, że osoba chora na anoreksję patrząc na swoje wychudzone ciało w lustrze, widzi osobę grubą.

 

 

Anorexia nervosa jest często chęcią posiadania jakiejkolwiek kontroli w swoim życiu. Przed zachorowaniem, problemem anorektyczek/anorektyków może być zakorzenione głęboko uczucie, że nie panują oni nad niczym w swoim życiu, nie mają wpływu na wiele kwestii czy też brakuje im prawa wyboru. Ucieczka w dietę, nadzór nad swoją masą ciała i przyjmowanymi porcjami jedzenia jest więc dla tych osób jedyną rzeczą, którą mogą w swoim życiu kontrolować. Chęć posiadania czegoś, na co mogliby mieć w pełni wpływ jest dla nich tak wielkim pragnieniem, że w konsekwencji wpędzają się w sidła zaburzeń odżywiania.

Profil psychologiczny anorektyczki obejmuje często ogromną ambicję, stawianie sobie wysoko poprzeczki w wielu dziedzinach życia i duże wymagania wobec własnej osoby. Anorektyczki chętnie też przygotowują posiłki i spędzają dużo czasu w kuchni. Niestety nie zjadają przygotowanych przez siebie potraw, ale zostawiają je dla rodziny i bliskich. Pozostając przy utrzymaniu skrajnie niskiej masy ciała czują się bezpiecznie. Nie chcą opuszczać strefy komfortu, którą sobie stworzyły. Często osoby chore tłumaczą swoją odmowę jedzenia tym, że wielu ludzi na świecie głoduje. Czują się więc z tym źle, że one miałyby się ,,objadać” – czyli w rzeczywistości po prostu jeść normalnie i racjonalnie. Dla anorektyczek wszystkie próby terapii i przytycia to oznaki stracenia kontroli i przegranej, dlatego walczą o utratę każdego grama i kilograma masy ciała. Odmawiają posiłków używając argumentów takich jak: ,,nie jestem głodna” czy ,,właśnie zjadłam”. Z tego powodu izolują się od innych ludzi i spędzają większość czasu w samotności, na przykład zamykając się w pokoju. Często dochodzi do tego, że anorektyczki w ukryciu wykonują ćwiczenia i gimnastykują się, a aby zatuszować swoją aktywność, puszczają głośno muzykę. Osoby cierpiące na anoreksję nie noszą ubrań podkreślających ich chudość, a wręcz przeciwnie. Ukrywają swoje ciało pod za dużymi o kilka rozmiarów, luźnymi ubraniami.

Anoreksja, choć rzadziej, występuje również u mężczyzn. Jest dość tajemniczym zjawiskiem, ponieważ mężczyźni zazwyczaj podążają nie za wychudzoną sylwetką, ale za ideałem silnego, męskiego, muskularnego ciała. Uważa się, że anoreksja u mężczyzn jest wynikiem stawiania sobie zbyt dużych wymagań, zbyt wygórowanych oczekiwań czy nie radzenia sobie z napięciami i stresem w pracy, szkole, życiu prywatnym.

 

 

 

Anoreksja wpływa na całe życie, a można wręcz powiedzieć, że anoreksja staje się całym życiem. Opowieści anorektyczek dają doskonały obraz destrukcyjności tej choroby: ,,Zjedzenie dużego posiłku (…) było dla mnie źródłem takiego poczucia winy, ciągnącego się przez wiele dni później, że graniczyło to z paranoją! Odnosiłam się do mojej diety w sposób niemal religijny. Ale nagrodą dla mnie był zawsze baton kokosowo-miodowy w piątkowe popołudnie, a w ciągu weekendu pozwałam sobie na jedzenie chleba.” oraz wyznanie innej 18-letniej dziewczyny: ,,Spotykanie się z ludźmi jest dla mnie wielkim wysiłkiem i przykrością (…). Żywność i jedzenie stały się integralną częścią tego wszystkiego. Nie chcę, żeby tak było, ale to, co jem, rządzi moim życiem do tego stopnia, że każda minuta po obudzeniu się jest wypełniona myślami o jedzeniu.”

Wszystkie negatywne objawy zdrowotne są efektem niedowagi. Czyli są to:

  • niskie ciśnienie krwi,

  • niskie tętno,

  • zaburzenia miesiączkowania – które pojawiają się bardzo często, gdy poziom tkanki tłuszczowej w ciele kobiety osiąga zbyt niski poziom, a w konsekwencji także bezpłodność,

  • osteoporozę – spowodowaną zbyt niskim poziomem estrogenu,

  • zaburzenia pracy układu pokarmowego oraz liczne niedobory pokarmowe w wyniku nie przyjmowania wystarczającej ilości energii, składników mineralnych i witamin,

  • zaburzenia pracy nerek,

  • zły stan skóry czy włosów.

Z kolei konsekwencje psychologiczne to między innymi:

  • obniżony nastrój i rozdrażnienie,

  • poczucie wyższości nad innymi i potrzeba rywalizacji,

  • depresja,

  • zaburzenia snu,

  • obniżone libido lub jego brak,

  • izolacja społeczna i niechęć do kontaktu z innymi ludźmi,

Zmiany nastroju, depresje, drażliwość, zachowania obsesyjno-kompulsywne czy bezsenność są częściowo związane z odwodnieniem tkanki mózgowej.

 

Tam, gdzie jest problem, zawsze jest jakaś przyczyna. W przypadku zaburzeń odżywiania możemy wyróżnić czynniki predysponujące, wyzwalające oraz podtrzymujące. Dla różnych zaburzeń zazwyczaj są to różne sytuacje i powody. 

Czynnikami predysponującymi mogą być konflikty rodzinne (brak poczucia autonomii) czy też cechy osobowościowe (skłonność do nadmiernej ambicji, kontroli, przeżywania emocji). Jeśli ktoś jest predysponowany, jakiś czynnik, czyli wyzwalacz może łatwo zapoczątkować chorobę. Może to być np. wyśmiewanie dziewczynki przez rówieśników, rzucenie uwagi w stylu ,,masz grube nogi” czy trudne przeżycie jak rozwód rodziców. Nie wspomnę już o ogromnej roli współczesnych mediów społecznościowych. Czynniki podtrzymujące chorobę mają znaczenie już w momencie trwania anoreksji wraz z jej objawami. Dla anorektyczek jest to satysfakcja z traconych kilogramów, satysfakcja spowodowana uczuciem głodu lub też przeszkody takie jak niemożność zjedzenia większej ilości jedzenia z powodu zaburzeń układu pokarmowego. 

Jak widzicie, na rozwój choroby w ogromnym stopniu wpływa nasze otoczenie. Stąd ogromny apel do młodych mam. Wiele z nich samych ma problem z większymi lub mniejszymi zaburzeniami odżywiania lub swoją sylwetką. Nie pokazujcie swoich córkom, że dieta jest celem życia, nie komentujcie 3 godziny ile to kalorii nie ma ciasto, nie narzekajcie na to, że jesteście grube i musicie się odchudzać, nie komentujcie wyglądu dziecka. To wszystko nawarstwiane latami jest czynnikiem predysponującym do rozwoju tej strasznej choroby u dziecka za kilka lat. To, jakie podejście do jedzenia, diet, swojego ciała itd. mamy my, tworzyło gdzieś w przeszłości właśnie nasze otoczenie. 

Anorektyczki potrafią posunąć się do strasznych oszustw i kombinowania. Wykorzystają każdą okazję do tego, aby spalać kalorie lub zjeść ich mniej. Potrafią nie spać w nocy, aby wtedy w ukryciu wykonywać ćwiczenia. Z kolei często rodzina na wiele sposobów próbuje przemycać do posiłków więcej tłuszczu, cukru i energii, aby zahamować proces chudnięcia i dziecka. Gdy oszustwo z jednej lub drugiej strony wychodzi na jaw, jakiekolwiek zaufanie zostaje zabite, co znacząco utrudnia dalszą terapię i leczenie. 

 

 

Z punktu widzenia dietetycznego: celem specjalisty jest jak najszybsze zwiększenie masy ciała pacjenta. W ośrodkach robi się to w jeden sposób: napychanie kilkoma tysiącami kalorii na siłę, aby jak najszybciej przytyć. Z jednej strony jest to ratowanie życia, w bardzo skrajnych przypadkach. Z drugiej, jest to TYLKO LECZENIE CIAŁA, ale nie całego problemu, który nadal tkwi w środku 

Jako dietetyk myślę, że czasem tak drastyczne działania przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dla osoby, która do tej pory jadła 500 kcal dziennie, zjedzenie 2500 kcal nawet pod postacią mało objętościowych produktów jest niemal niemożliwe. Głównie przez wyniszczony układ pokarmowy: żołądek, jelita po prostu nie dadzą sobie rady z taką ilością jedzenia na raz. A to potrafi szybko zniechęcić chorego do dalszego leczenia. Celem dobrego dietetyka/psychodietetyka jest odżywienie organizmu, który jest wyniszczony, przywrócenie prawidłowej masy ciała oraz praca nad głową i nastawieniem. Terapia musi również obejmować pracę z psychologiem/psychoterapeutą, w tym terapię rodzinną. Każdy ma swoje sposoby i postępowanie, które w dużej mierze zależy od historii choroby i aktualnego stanu naszej pacjentki. 

Podsumowując:

Leczenie anoreksji uzależnione jest od stanu i nastawienia pacjenta. U młodych osób, gdzie ubytek masy ciała nie jest drastyczny, a choroba jest w swoim początkowym stadium, wystarczyć może terapia w porozumieniu z lekarzem, ale pod nadzorem rodziny. W cięższych przypadkach i w sytuacjach, gdy pacjentka/pacjent nie chce stosować zaleceń, konieczne jest leczenie specjalistyczne, ambulatoryjne, na specjalnych oddziałach w ośrodkach lub szpitalach. Najważniejszym elementem leczenia jest jednak odpowiednia diagnoza przyczyny wystąpienia anoreksji oraz w dalszym etapie terapia psychologiczna.

 

Może Ciebie jeszcze zainteresować:

Nadwaga to nie tylko kalorie! DLACZEGO TYJEMY?

Bardzo popularnym stwierdzeniem jest to, że nadmierne kilogramy spowodowane są tylko i wyłącznie nadwyżką energetyczną w diecie. Czy to prawda?…

Anoreksja – gdy choruje głowa i cierpi ciało

4/100 kobiet uważa się za atrakcyjne. W Europie aż 1 osoba na 100 cierpi na anoreksję. Według kryteriów DSM IV –…

Leptyna – hormon sytości i regulator masy ciała

Rok 1994 roku nie jest rokiem niezwykłym tylko dlatego, że jest to data mojego urodzenia. Rok 1994 to rok, w…